Co
dało mi obejrzenie filmu Maria Goretti?
Filmu
pt.,,Maria Goretti'' był bardzo pouczający.
Przede
wszystkim nauczyłam się, że można przebaczyć nawet najgorsze
zbrodnie. Maria Goretti przebaczyła Alessandro nawet to, że ją
zamordował. Chciała, aby on razem z nią zasiadał u Pana.
Dwunastolatka zademonstrowała, że kiedy przebaczy się człowiekowi
ten odnajduje w sobie dobro i stara się poprawić swoje błędy.
Nieraz ludzie nie chcą wybaczyć innym nawet drobnych sprzeczek
i z czasem zaczynają tego żałować. Każdy
więc, który miałby darować winę swojemu prześladowcy, ale nie
byłby tego pewien, niech pomyśli: ,,Czy Maria Goretti by mu
przebaczyła?''. Wtedy będzie wiedział co ma zrobić.
Patronka
dziewcząt dała mi do zrozumienia, że nikt nigdy nie jest sam.
Modlitwa wspomaga nas i pozwala zachować jasność umysłu, nie daje
zawładnąć nad nami strachem.
Maria
pokazała, że za wszelką cenę trzeba bronic swojej czystości. Nie
można ulegać namowom innych. Każdy powinien bronić swojej
niewinności za wszelką cenę. Tak jak Maria Goretti.
Dziewczynka
najbardziej bała się nienawiści. Była ona jak malaria –
zabijała od środka. Często widziała ludzi, którzy chcą
zrobić
komuś coś złego, nieprzyjemnego, aby dać nauczkę tym, których
uważają za złych. Przez to sami stawali się od nich nie lepsi.
Nienawiść
jest przeciwstawnym uczuciem do miłości. Człowiek przeważnie
czuje ją kiedy okazuje się, że go oszukano, zraniono.
W każdym społeczeństwie znajdzie się ktoś kto odczuwa
nienawiść. Powinno się z nią walczyć, nie pozwolić jej
zakiełkować, bo gdy to się stanie będziemy żyć tylko zemstą i
krzywdą innych. Tego najbardziej bała się Maria.
Podsumowując,
film ten dał mi zobaczyć co się dzieje z ludźmi, którzy
nienawidzą. Unaocznił, że jeśli wybaczymy to możemy zmienić
życie innych. Udowodnił, że warto walczyć o swoją nietykalność.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz